Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Forum > Hyde Park V > Zamiast Dziennika Telewizyjnego
roland26
roland26 - Superbojownik · 1 miesiąc temu
Żebyście nie musieli dzisiaj oglądać Dziennika Telewizyjnego to powiem wam o czym bedą trąbić. Dzisiaj wielki sukces. 86 glosami (przy 6 wstrzymujących) z KRS została wyyebana Europejska Sieć Rad Sądownictwa. Zresztą i tak nie wiecie co to jest więc Zwycięstwo!

--

Cieciu
Cieciu - Bułgarski Łącznik · 1 miesiąc temu
Poza tym, że to KRS została wyciepana z ESRS, to tak, reszta się zgadza. Pełen sukces.

Ale czytam też, że niejaki Dudeł (ten od Solidarności) zawiesił TSUE, więc może by i ogarnął temat ESRS
Ostatnio edytowany: 2021-10-28 18:13:11

--
"A poza tym sądzę, że należy ***** ***" Kato Starszy Folklor, legendy i historia Bułgarii. Po mojemu.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
Oj tam. Od kilku lat była zawieszona...
Sznurek się przetarł to wypadła.

--
Vanitas Vanitatum et Omnia Vanitas

pies_kaflowy
I se głupi ryj rozwaliła.

Dziękuję, do widzenia.

--

amiz74
amiz74 - Superbojownik · 1 miesiąc temu
Z niecierpliwością czekam aż wyjebią nas z tej planety.

--
Z czego żyję? Z jedzenia. Jem i żyję...

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
oldbojek - Superbojownik · 1 miesiąc temu
A patrząc na sondaże, to elektoratowi to wali.

Mam pomysła:

kto ma wyższe wykształcenie (nawet KUL) - w wyborach ma 3 głosy
kto ma średnie wykształcenie - w wyborach ma 2 głosy
kto ma wykształcenie podstawowe - ma 1 głos w wyborach

amiz74
amiz74 - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@oldbojek Obawiam się, że to nie przejdzie. Pisuary zachowują się jakby wszystkie rozumy pozjadali. To może im dać nieograniczoną ilość głosów.

--
Z czego żyję? Z jedzenia. Jem i żyję...

jakubfk
jakubfk - Nieśmiały admin · 1 miesiąc temu
@oldbojek widziałem tylu durniów z wyższym wykształceniem...
Ja osobiście mam inną wizję. Biorąc pod uwagę, że rządzenie krajem sprowadza się w dużej części do rządzenia jego budżetem to przeliczałbym siłę głosu zależnie od ilości zapłaconych podatków. Czyli decydujesz w takim stopniu w jakim składasz się na cały ten bajzel. To w końcu twoje pieniądze, masz prawo decydować.
Z góry uprzedzam oburzone głosy, że milionerzy będą sobie ustawiać już nie tylko ustawy ale wręcz całe rządy. Nie będą. Milionerzy wcale nie płacą wysokich podatków. Czasem ich firmy tak, ale zazwyczaj też to optymalizują. Największą siłą byłaby marginalizowana dziś klasa średnia. Ludzie, których z jednej strony jest bardzo dużo. Z drugiej strony mają mniej więcej normalne zarobki, czyli nie siedzą w szarej strefie, ani na socjalu, ale nie mają też rezydencji podatkowej w Panamie.
Jest tylko kilka małych problemów Trzeba by zmienić konstytucję. I pewnie wyjść z EU. Żadna z tych dwóch opcji nie wydaje mi się kusząca. Zwłaszcza pod obecnymi rządami. Więc na razie koncepcję innego wybierania traktuję wyłącznie jako ideę bez woli realizacji.

Peppone
@jakubfk - o ile nie jestem demokracją, o tyle Twoja koncepcja ma dla mnie pewne zalety po jednej, dość istotnej modyfikacji.

Nie płatnik, ale płatnik netto. Bo wuj, co zarabia 200 kafli rocznie na państwowej posadzie i płaci od tego większe podatki, niż prywaciarz, zarabiający 100 kafli, ma więcej do powiedzenia w Twoim modelu.


--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Nie namawiam do łamania prawa. Namawiam do zmiany konstytucji tak, aby pewne czyny stały się legalne.

jakubfk
jakubfk - Nieśmiały admin · 1 miesiąc temu
@Peppone takich co to wyciągają bajońskie sumy w budżetówce jest stosunkowo mało. A takim podejściem wycinasz zupełnie np. nauczycieli, co nie wydaje się fair.
No i strasznie komplikujesz cały system głosowania. Nie warto.
Trochę zamieszania wprowadzają Obajtki i inni siedzący w spółeczkach państwowych, ale spodziewam, się, że mimo wszystko jest ich zbyt mało by stanowili wyraźną siłę. Bo na każdego państwowego milionera przypada tak duża ilość przeciętniaków, że stłamszą jego głosy bez najmniejszych problemów.

zmechu
zmechu - Superbojownik · 1 miesiąc temu
Te modele złe są...

Ja proponuję iść za nowoczesnością i głosować memami. W stylu "Polska wychodzi z UE - zobacz najnowsze memy", "Głosowanie nad poprawką sejmową nr 15/XI/2021 - internauci nie zawiedli [zobacz memy!]" albo "Czy Ola Puchacz powinna pokazać cycki?". O wyniku decyduje ilość okejek/antyokejek a osoba z najlepszym komentarzem dostaje prawo veta.

I równo, i sprawiedliwie, i internetowo. I Niemcy będą nam zazdrościć.

Peppone
@jakubfk - uważam, że fair. Pracownicy nie powinni mieć głosu jak akcjonariusze. A komplikacji nie ma żadnych. Masz system PIT: wstawiasz w ustawę, który pracodawca identyfikuje w PIT 8/11 swoje płatności jako państwowe, a pracownik w rubryce przychody ma podział na państwowe i prywatne, na podstawie informacji z PIT 8/11.
Jeżeli jesteś na B2B z państwem to to samo da się załatwić przez rejestr faktur.
Pisowców z rodzinami jest kilkaset tysięcy i myślisz, że gdzie większość z nich pracuje?


--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Nie namawiam do łamania prawa. Namawiam do zmiany konstytucji tak, aby pewne czyny stały się legalne.

brogman
Dobra! Ale wóda zdrożeje.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
kosmolot - Superbojowniczka · 1 miesiąc temu
co z tym modelem się nie zgadza

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
corwin - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@Peppone Już miewaliśmy takie wybory, jak tylko szlachta głosowała. Przypomnieć skutki?
Chiny były potęgą przez wieki nie przez rewelacyjnych cesarzy, tylko poprzez niezwykle skuteczną administrację - czyli budżetówkę.
Jestem jak najdalej od komplikowania wyborów. I tak już mamy prezesa, który jest w sejmie, chociaż w wyborach przerżnął - ordynacja większościowa ssie po same kule. A teraz wyobraź sobie kolejne komplikowanie , z wyższym 3 głosy, ale jak już to ruszono, to parytet dla kobiet - dwa i pół, kombatanci 5, przedstawiciele zanikających zawodów typu zdun 10 itd - bo przecież społeczna sprawiedliwość.

--
Pamiętacie akcję "Zabierz babci dowód" przed wyborami? Tak tylko przypominam, że była taka impreza :) Średnio Polacy zarabiają 5000 zł. Średnio ja i stonoga mamy 51 nóg

Yoop
Yoop - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@jakubfk o, kucyk!

1 emeryci - oni już nie zarabiają, więc jak rozumiem nie potrzebują reprezentacji
2.studenci - oni też nie zarabiają, więc de facto prawo wyborcze nabiywają gdzieś tak w okolicy 24 roku życia
3. kobiety, które nie pracują, bo najogólniej mówiąc zajmują się rodziną i domem - rozumiem, że one nie potrzebują swoich praw wyborczych, bo świetnie będzie je reprezentował ich pan i władca?
4. osoby czasowo lub trwale niezdolne do pracy
5. A z drugiej strony ludzie którzy zarobili kupę hajsu, istotnie przyłożyli się do dobrobytu kraju płacąc duże podatki, ale teraz odcinają kupony- im wystarczy że mieli duży głos 20 lat temu?

Tak właściwie w czym Ci PiS przeszkadza? Zbyt łagodny dla ludzi?
Ostatnio edytowany: 2021-10-28 23:06:44

gen_Italia
gen_Italia - Amator trójkątów · 1 miesiąc temu
Tak jak @corwin napisał, problemem nie jest system głosowania, a ordynacja pozwalająca z trzydziestoprocentowym poparciem mieć większość w parlamencie.

--

Peppone
@corwin - za szlachty byliśmy potęgą regionalną i przestaliśmy; chińska administracja też zwinęła kraj niedługo po wyprawach Zhang He. W jednym i w drugim wypadku formuła się zużyła.
Zgadzam się, że jak robić wybory, to nieskomplikowane. Albo każdy płatnik netto ma jeden głos, albo 1 głos za każdą równowartość uncji złota w podatkach netto zapłaconych od poprzednich wyborów (choć tu może być problem z tajnością głosowania, podobnie, jak w systemie uzależnienia głosów od wykształcenia).
@Yoop - emeryci mają szansę być płatnikami netto, jeżeli przyjmiemy, że emerytury są płacone z wypracowanego kapitału. Studenci często zarabiają w czasie studiów. Jeżeli kobieta wybiera życie bez pracy, to wybiera życie bez głosu. Przecież analogiczna opcja dotyczy facetów, więc to żadna dyskryminacja. Osoby niezdolne do pracy mogą mieć dochody kapitałowe albo z najmu albo płacić podatki z innych tytułów.


--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Nie namawiam do łamania prawa. Namawiam do zmiany konstytucji tak, aby pewne czyny stały się legalne.

jakubfk
jakubfk - Nieśmiały admin · 1 miesiąc temu
@Yoop tak po pierwsze nie sądzę by siła głosu = zero była sensowna. Raczej szedłbym od 1 w górę. Czyli wkładasz poniżej pewnego progu masz głos = 1, wkładasz 2x próg masz głos =2 itp.
Ale:
1) emeryci płacą podatki. Tak, mniejsze niż w czasie aktywności zawodowej. I tak, zmniejsza się z tego powodu ich siła głosu. Aczkolwiek jak widzę jak da się manipulować przeciętnym emerytem to nie sądzę by należało za tym jakoś przesadnie płakać.
2) studenci nie są pozbawieni prawa do pracy i zarabiania (przy okazji ich zwolnienie do 26rż. z podatków faktycznie minimalizowałoby zarówno ich podatek jak i siłę głosu, cóż ich wybór). Ale tak, póki nie zaczną jakichś podatków płacić siła głosu byłaby minimalna.
3) kobiety i faceci (nie wiem skąd ta dyskryminacja płci u ciebie) nie dokładający się do państwa świadomie decydują się na marginalizowanie swojego znaczenia. Nie jest to z resztą nic nowego. Już dziś mimo praktycznego braku przeszkód grubo ponad 50% społeczeństwa nie głosuje.
4) Jak wyżej, głos=1. W każdym systemie znajdą się osoby, które mają pecha i są w ten czy inny sposób dyskryminowane. Dziś przyjęliśmy, że nie mogą głosować 17 latkowie, ale mogą głosować ludzie w pierdlu, na których wydajemy kupę kasy, bo byli szkodliwi dla społeczeństwa.
5) Zakładam istnienie pewnej dowolności w płaceniu podatków. Czyli jeśli chcesz dołożyć się w danym 4 leciu do budżetu po to by zyskać dodatkowe prawa głosu (w pewnym zakresie oczywiście), to śmiało. Nawet jeśli nie osiągnąłeś dochodów. Pod warunkiem, że twoje środki pochodzą z legalnego źródła.
Tu swoją drogą dochodzimy do innej kwestii. Czy to rozsądne, że opodatkowana jest praca? No ale to temat na zupełnie inną dyskusję.
Nawiasem mówiąc to generalnie nie jest nic nowego, że to darczyńcy, a nie beneficjenci decydują o sposobie i warunkach rozdzielania finansów. Tak działa np. każda fundacja. I jakoś mam wrażenie, że jak przeznaczam moje pieniądze na którąś z nich to są one wydatkowane o wiele lepiej niż w przypadku wielkiego czarnego worka z napisem budżet państwa. Tu z resztą także bardzo bym się ucieszył z rozszerzenia mechanizmu 1%. Np. do poziomu 10x1%.

W czym przeszkadza mi PiS? O kurde lista jest całkiem długa. Ogólnie to nieudolnością i niekompetencją. Kurde, płacimy półtora miliona euro dziennie, bo te patałachy mają zerową zdolność dyplomatyczną a do tego nie potrafią napisać poprawnie ustawy. Ostrołęka C. Centralny Port Komunikacyjny. Lotnisko Warszawa-Radom. Przekop Mierzei Wiślanej. Czy 500+, które, ojoj co za niespodzianka, wcale nie zwiększyło dzietności. Przy jednoczesnej likwidacji programu in vitro, który był o wiele tańszy, za to faktycznie przynosił długo wyczekiwanych obywateli. To "sukcesy" tej koalicji w losowej kolejności i bez szukania w Google. Oprócz tego mają u mnie grubego minusa za kompletnie nienaukowe podejście do niemal wszystkiego. Od zdrowia, po sprawy klimatu.
Ta partia stoi w totalnym rozkroku. Z jednej strony stosują rozdawnictwo i kupczenie głosami na niewiarygodną skalę jakiej nie powstydziłaby się żadna partia socjalistyczna. Jakby jutra miało nie być, a ekonomię, biologię, matematykę i fizykę dało się ustanowić ustawą. A z drugiej strony mają usta pełne prawackich frazesów. Szukają i tworzą wrogów wszędzie gdzie się da. Europa (ze szczególnym uwzględnieniem Niemców), lgbt, uchodźcy, itp. Plus oczywiście ciągłe poszukiwanie wroga wewnętrznego przy jednoczesnym tworzeniu poczucia oblężonej twierdzy. I nie zapominajmy szumnego głoszenia wszem i wobec, że są jedynymi prawdziwymi patriotami i jedynymi prawdziwymi katolikami. Mają czelność kompletnie bezkarnie marnotrawić miliardy z naszych podatków, a jednocześnie nie mają nawet dość jaj by przeprowadzić porządną akcję szczepień.
Czasy są trudne i lepiej w najbliższym czasie raczej nie będzie, a u sterów mamy miernoty, aparatczyków i karierowiczów.

Yoop
Yoop - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@Peppone aaa no to spoko. 7 letnie dzieci też mogą pracować. Rozumiem, że skoro jest to możliwe, to w zasadzie mogą również głosować zgodnie z tym radosnym libertariańskim pomysłem... a nie, czekaj! Nie mogą. Niczego nie mogą, są przecież własnością rodziców, którzy mogą je sprzedać, zaprząc do pługa lub po prostu zakopać. Jak to w libertariańskiej rodzinie.
I tak to się rozmawia o tych wolnościowych pomysłach, które nijak nie kleją się z rzeczywistością.

To że studenci sobie dorabiają w czasie studiów to nie jest norma. Nie widzę w tym niczego złego, nie przeszkadza mi to, ale nie widzę powodu, aby traktować to jako zasadę. Zwracam uwagę, że przepisy mówią raczej o tym, że rodzice maja obowiązek utrzymywać studenta, a nie że student musi na siebie zarobić.

Ogólnie wasz pomysł pozbawia realnego wpływu na kraj ludzi, którzy ten kraj budowali, oraz ludzi, którzy będą w nim żyć. Liczy się tylko głos tych, którzy akurat w danej chwili płacą podatek.

Weźmy sobie przykład tego waszego pomysłu na poziomie samorządu. Wyobraźmy sobie jakąś gminę. No nie wiem, na przykład Pcim. Wyobraźmy sobie, że mieszka tam ktoś bogaty, bardzo bogaty. Ponieważ ma całe taczki hajsu to oczywiście jego głos jest mega ważny (a dodajmy do tego jeszcze głosy rodziny i paru stowarzyszonych biznesmenów, których w razie czego można kupić). Więc ta radosna grupka zgłasza projekt: wytnijmy wszystkie lasy w Pcimiu, a na Rabie zrobimy sobie elektrownię wodną i zbiornik retencyjny obok miasteczka. Pomysł oczywiście przechodzi...
Wydaje się kuriozalny? To przypominam że rząd niedawno uchwalił, że w trosce o ekologię wytną las, żeby postawić fabrykę samochodów.

De facto wasz pomysł dzieje się właśnie teraz. Oznacza tylko tyle, że ludzie którzy mają władzę (w waszym modelu zależną od pieniędzy) mogą robić co im się żywnie podoba nie oglądając się na głosy mniejszości.
Dlatego pytałem, w czym Ci @jakubfk przeszkadza rząd PiS, ponieważ właściwie wprost implementuje on Twój pomysł. Właściwie powinieneś klaskać.


Co do dyskryminacji, to nie rozczulajcie mnie.
1. póki co jednak to tylko kobiety zachodzą w ciążę i rodzą dzieci.
2. Tak, wiem, kobieta tak samo jak i facet może to dziecko wychowywać. Tyle że najzwyczajniej w świecie (średnio licząc) nie znajduje to odzwierciedlenia w rzeczywistości. Jeśli chcecie uszczęśliwiać ludzi nie na podstawie tego, jak żyją, ale na podstawie tego jak wam się wydaje że powinni żyć to cóż, nie wróżę sukcesów.
Ostatnio edytowany: 2021-10-29 00:44:38

Peppone
@Yoop - nigdzie nie napisałem ani słowa o małolatach, więc proszę, nie wkładaj mi w usta niczego, co z nich nie wyszło, ok?

Ze studentami to właśnie tak ma działać: jest samodzielny, ma dochody, płaci podatki - znaczy, ma większe prawa niż niesamodzielna pierdoła. Obowiązki alimentacyjne to zupełnie inna bajka, zwłaszcza, że student może być sierotą (w sensie - bez rodziców, a nie pierdołą).

Pomysł nie pozbawia emerytów wpływu na kraj przy założeniu, że kapitał emerytalny jest własnością emeryta.

Bogacze z Pcimia, o którym mówisz, mogą obudzić się z ręką w nocniku - po takiej zagrywce ludzie mogą np. zechcieć wyprowadzić się nawet do Sosnowca. I kto im będzie pałace sprzątał?

Ponadto: wyciąć lasy itd w Pcimiu to oni se mogą. Na mapie. Trzeba być jeszcze właścicielem tych lasów. I zbiornika wodnego. I terenów wokół niego. Uchwalić to sobie mogą plan zagospodarowania, ale żadnym głosowaniem nie zmuszą właścicieli do oddania gruntów.

Ponadto bogacze to mają akurat co innego do roboty, niż wywracać Pcim do góry korzeniami. Są na świecie fajniejsze miejsca do zamieszkania.

Powiadasz, że w takim modelu władza będzie robić, co zechce, nie oglądając się na głosy mniejszości. Sam zauważasz, że tak samo postępują pisopaci. Czyli gorzej nie będzie, a ma szansę być lepiej.

Osobiście nie chcę uszczęśliwiać ludzi po mojemu, ale dać im wolność, by próbowali złapać szczęście takie, jakim je sami rozumieją.

Ostatnio edytowany: 2021-10-29 09:05:46

--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Nie namawiam do łamania prawa. Namawiam do zmiany konstytucji tak, aby pewne czyny stały się legalne.

Krzychpl
Krzychpl - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@Peppone wolność działa tylko w połączeniu z odpowiedzialnością, a niestety, wrodzony (i promowany przez dobór) egoizm, skłania osobniki do rozszerzania granic wolności i zwężania odpowiedzialności
dyskutowaliśmy kiedyś na temat trójstronnej równowagi i wydaje mi się że w połączeniu z coraz większą dozą demokracji bezpośredniej jest to ciekawy kierunek

--
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty. Terry Pratchett - Prawda

jakubfk
jakubfk - Nieśmiały admin · 1 miesiąc temu
@Yoop będę wdzięczny za nie wciskanie mnie na siłę w to co sobie uroiłeś. Te bajeczki o dzieciach i pługach to wyłącznie twoja wizja. Podobnie jak o kobietach i studentach. Nijak nie reprezentuje to moich poglądów, więc nie zamierzam ich bronić.
A co do Pcimia. Po pierwsze pisałem o wyborach ogólnopolskich, bo lokalne faktycznie potencjalnie da się zaburzyć. Ale tylko potencjalnie. Pcim ma około 11 000 mieszkańców z czego około 9000 dorosłych. Powodzenia życzę bogaczowi z Pcimia.

Yoop
Yoop - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@Peppone jeśli chodzi o małoletnich to wydawało mi się, że deklarowałeś się kiedyś jako libertarianin, może pomyliłem, w taki razie sorki.

"Ze studentami to właśnie tak ma działać" - Nazywanie studentów niesamodzielnymi pierdołami, tylko dlatego, że chodzą na zajęcia zamiast pracować jest mega słabe. No i oczywiście prowadzi do tego, że ludzie z "wykształceniem wyższym" tak naprawdę niczym się nie różnią od tych po zawodówce, oprócz tego że mają papierek. Zmarnowane pieniądze podatników.

@jakubfk pokaż mi palcem, gdzie Ci coś wciskam.

Ty za to napisałeś coś takiego "Zakładam istnienie pewnej dowolności w płaceniu podatków. Czyli jeśli chcesz dołożyć się w danym 4 leciu do budżetu po to by zyskać dodatkowe prawa głosu". Takie działanie ma swoją nazwę w większości krajów na świecie. Nazywa się kupowaniem głosów. Nie znam kraju w którym byłoby legalne. Z jakiegoś powodu ludzie uznali, że jest to karygodna patologia.

Jeszcze a'propos kobiet to proszę, dość aktualna statystyka z 2020r:

https://ec.europa.eu/eurostat/statistics-explained/index.php?title=Statistics_on_employment_characteristics_of_households&oldid=539299

Jak widać kobiety i mężczyźni bez dzieci pracują niemal równie często. Natomiast w momencie gdy pojawiają się dzieci kobiety dużo częściej rezygnują z pracy. Tak po prostu jest.

Peppone
@Yoop - owszem, jestem libertarianinem. Natomiast nie ma jednego poglądu w doktrynie libertariańskiej odnośnie nieletnich, sam nie mam wyrobionego. Gdybym rządził, to nie wymyślałbym własnych rozwiązań, tylko poradziłbym się innych libertarian i coś wybrał.

Można studiować i pracować. Wiem z doświadczenia. Co do marnowania pieniędzy podatników - w doktrynie libertariańskiej nie ma studiów finansowanych z publicznych pieniędzy.

Co do kobiet - podtrzymuję stanowisko. Jeżeli wolą się rozmnażać i z tego powodu zrezygnować z prawa głosu - ich wybór. To samo dotyczy mężczyzn. A że częściej to kobiety będą dokonywały tego wyboru? Być może. Częściej teraz rezygnują z pracy, ale czy będą częściej rezygnowały z pracy, tracąc jeszcze prawo głosu? Nie wiem i nie zamierzam się tym przejmować; to kwestia wolnego wyboru innych ludzi. Należy przy tym pamiętać, że każde prawo (w rozumieniu: przywilej, uprawnienie) powinno łączyć się z odpowiedzialnością. Jak ktoś nie chce ponosić odpowiedzialności finansowej za państwo, niech traci przywilej współdecydowania o jego kształcie.


--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Nie namawiam do łamania prawa. Namawiam do zmiany konstytucji tak, aby pewne czyny stały się legalne.

Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
dupablada - Superbojowniczka · 1 miesiąc temu
@jakubfk
tak w kwestii tych 9000 głosów z Pcimia - da się. Wystarczy, że nikt więcej nie pójdzie głosować. A głosuje coraz mniej uprawnionych.
o 100 % głosów z domów opieki nie wspominam, a zetknęłam się kilka lat temu z pacjentami tych instytucji.
Ostatnio edytowany: 2021-10-29 11:13:22

Yoop
Yoop - Superbojownik · 1 miesiąc temu
@Peppone hmm... libertarianizm ma różne warianty, które owszem różnią się w kwestii podejścia do dzieci, ale raczej na tych skrajnych pozycjach tzn. czy rodzic ma 100% prawo rozporządzać swoją własnością (dzieckiem) i je zabić, czy jednak nie. Klasyczne stanowisko jest takie, że aktywnie zabić nie może, ale np. zagłodzić owszem. Nie widziałem, żeby jakikolwiek odłam poddawał w wątpliwość, że dziecko jest własnością rodziców, którzy mogą je posłać do pracy, albo po prostu sprzedać. Jest to bezpośrednia konsekwencja założeń libertarianizmu dotyczących wolnego społeczeństwa i wolnego rynku.

Ja nie dyskutuję z tym, czy można jednocześnie studiować i pracować, czy nie. Za to wypowiadanie się z pogardą o tych, którzy tylko studiują jest według mnie nieuzasadnione i bardzo źle o Tobie świadczy. Poza tym, niech zgadnę: studiowałeś nauki humanistyczne?
Tak strzelam, ponieważ nie sądzę, abyś był na przykład lekarzem z wykształcenia. Jakoś nie znam lekarza, który by twierdził, że można sobie odpuścić połowę zajęć, żeby dorabiać w Macu bez wpływu na jakość odebranej edukacji. Wiem natomiast że w doktrynie libertariańskiej nie ma darmowej edukacji. Natomiast ogólnie doktryna libertariańska jest lipna z wielu powodów, ale jednym z nich, który dotyczy akurat naszej dyskusji jest to, że jest ona totalnie oderwana od linii czasu. Założeniem (które nigdy nie jest wyrażone wprost) jest, że społeczeństwo w każdej chwili spełnia warunki wolnego społeczeństwa i wolnego rynku. A jednocześnie fundamentem jest całkowita swobodę zawierania umów. I dzięki temu można zawrzeć umowę w 100% zgodną z duchem wolnościowym następującej treści:
"My libertraianie z krwi i kości na posiadanym przez nas kawałku lądu zakładamy państwo i w tym państwie będzie panował komunizm w czystej formie". Tym sposobem na libertariańskich podstawach kolejne pokolenia żyją w idealnej komunie.
I w zasadzie to my w takim libertaraińskim świecie żyjemy. Tzn nasi przodkowie faktycznie mieli pełną swobodę decydowania o sobie, swoich majątkach itd. Wybrali tak jak wybrali i my teraz jako ich potomkowie możemy śmiało mówić, że realizuje się libertariański ideał- nasi przodkowie zawarli takie a nie inne umowy, a my jesteśmy nimi zobligowani i już.
Ostatnio edytowany: 2021-10-29 12:36:09

Peppone
@Yoop - co do systemu głosowania czy podatkowego to i tak obecnie małolaty głosu nie mają. A mówimy o zmianach w systemie głosowania w kierunku uzależnienia od płaconych podatków, zatem temat małolatów nie dotyczy.

Studenci? Odebrałeś jako pogardę, moją intencją był humor sytuacyjny. Jeżeli już chcesz śmiertelnie poważnie, to jeżeli ktoś wybiera studia nie zostawiające przestrzeni na pracę, to brak prawa głosu też jest jedną z konsekwencji tego wyboru.

Paradoks, o którym piszesz, jest lipny z jednego powodu - możesz zawierać umowy za siebie i ewentualnie za potomstwo do momentu jego usamodzielnienia się. Natomiast ci hipotetyczni libertarianie z Twojego przykładu wyszli poza granice swobody zawierania umów, gdyż skazali każde kolejne pokolenie na życie w komunizmie.



--
Pracuj u podstaw. Zaminuj fundamenty systemu. Wszelkie prawa do treści wrzutów zastrzeżone
Nie namawiam do łamania prawa. Namawiam do zmiany konstytucji tak, aby pewne czyny stały się legalne.

Yoop
Yoop - Superbojownik · 1 miesiąc temu
No nic nie sugerowało żartobliwego tonu ;)

A paradoks wcale nie jest lipny. Jeśli ziemia jest moja, to mogę sobie wprowadzić komunizm, tak? Mogę również zastrzec w testamencie, że mieszkańcy mogą zasiedlać moją ziemię o ile kultywują tenże komunizm, a jak nie to wyjazd, tak? No więc potomkowie nie są skazani moją umową do bycia komunistami - mogą opuścić mój (lub moich spadkobierców) kawałek ziemi, ale jeśli chcą z niego korzystać to mają być komunistami tak im dopomóż bóg!

jakubfk
jakubfk - Nieśmiały admin · 1 miesiąc temu
@dupablada jak przekonasz 9000 dorosłych, mających swoje zdanie osób do tego by albo głosowały na ciebie, albo nie głosowały wcale to i tak wygrywasz wybory. Kompletnie niezależnie od tego jaka jest ordynacja wyborcza. Nie bardzo więc rozumiem argument.
@Yoop już dosłownie w pierwszych słowach napisałeś "@jakubfk o, kucyk!", co odbieram jako jednoznaczną i obraźliwą próbę wpisania mnie w grupę oszołomów związanych z Korwinem. Potem z resztą trzymałeś się tego przekonania dalej atakując tak jakbym podzielał poglądy Konfederacji w kwestii dzieci i kobiet. Nie podzielam, więc nie oczekuj, że będę ich bronić.
A co do kupowania głosów i legalności. To jest mniej więcej taka różnica jak między Rywinem przychodzącym do Agory i żądającym 60 milionów na SLD w zamian za ustawę, a legalną firmą operującą zgodnie z wytycznymi lobbingu w USA. Z góry uprzedzam, wiem że system lobbowania w USA jest daleki od ideału. No ale przynajmniej mają jakiś system i zasady.
Zwróć uwagę, że ja nie piszę o pieniądzach płaconych komuś w zamian za coś. Mówimy o podatkach. Powszechnej opłacie odprowadzanej do wspólnego budżetu. Jeśli ktoś uważa, że stać go i że ma moralny obowiązek wkładać do takiego budżetu więcej, to ja widzę w tym głęboko patriotyczną postawę. I cenię go np. o wiele bardziej niż piłkarza, który niby gra z orzełkiem na piersi, ale jak przychodzi co do czego to całą fortunę wyprowadza cichcem do raju podatkowego.
Forum > Hyde Park V > Zamiast Dziennika Telewizyjnego
Aby pisać na forum zaloguj się lub zarejestruj